środa, 16 sierpnia 2017

Wedrujace krzyzyki.

Wybralam nowy haft na wynos, jedna z kartek z Kokardki. Zestaw mial kanwe z nadrukiem ale ja nie lubie takiego wyszywania wiec wzielam swoja kanwe i hafce wedlug wzoru. Zestaw ma tez muliny posegregowane wedlug symboli ale nie ma numerow DMC a szkoda bo kartka jest fajna i mozna by ja wyhafcic kilka razy. Zanim skoncze to musze dopasowac sobie numerki mulin na przyszle kartki.


 

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Kot.

Tym razem prawdziwi kot a nie na zakladce. Miesiac temu dolaczyl do naszej rodziny 3-miesieczny kociak. Na poczatku byl zamkniety w jednym pokoju tak aby powoli przyzwyczail sie do nowego miejsca i musial tez byc oseparowany od Maxa. Nie wiedzielismy jak to bedzie jak sie w koncu poznaja. Po dwoch dniach chlopaki sie poznali i bez wiekszych problemow zaczeli sie bawic. Max ma 6 lat wiec nie ma az tyle energi co ten maluch wiec czasami sie na niego wkorza i syczy ale ogolnie jest dobrze. 

Max i Loki
 




 

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

piątek, 4 sierpnia 2017

Bociany.

Leca dalej bociany, skonczylam dolna czesc haftu i to mnie troche dopinguje bo juz polowa za mna. Teraz spedzam wiecej czasu w kuchni niz przy robotkach bo sezon na owoce wiec robie dzemy.

 

piątek, 28 lipca 2017

Bociany.

Troche pokrzyzykowalam wiec bociany ruszyly do przodu. (Zdiecia jeszcze ze starym adresem poniewaz zrobilam je tydzien temu a juz je zmazalam wiec nie mam jak zmienic adresu).





Dziekuje za zyczenia urodzinowe.

czwartek, 27 lipca 2017

Urodzinowo.

Od urodzin minely dwa tygodnie ale dobiero teraz pokazuje co mi sie dostalo.
Piekna karteczka od Hanulka:


 Druga kartka od moich dziewczyn, pachnidla, czekoladki i magazyn od meza:




środa, 26 lipca 2017

wtorek, 25 lipca 2017

2015.


To byl najgorszy rok, sama nie wiem co sie dzialo ze tylko 6 hafcikow powstalo, nie bylo zadnych kartek ani swiatecznych robotek - same male hafty.



piątek, 21 lipca 2017

2013.


W tym roku bylo malo prac, zaczelam kalendarze, ktore dalej nie sa wykonczone. Najlepsza praca w tym roku to sowy.



poniedziałek, 17 lipca 2017

2011.

Rok 2011 byl pelen robotkowych prezentow, tylko kilka haftow zostalo ze mna, byl to tez rok ze swinkowym kalendarzem ktory gdzies zaginal oraz zaczelo sie haftowanie kawy i ciasteczek.








Dziekuje bardzo za odwiedziny i komentarze.

niedziela, 16 lipca 2017

Nowe miejsce.

Dluga historia wskrocie - blox mnie wkuzyl wiec sie przeprowadzilam tutaj. Zeby nie zapomniec o 7-miu latach blogowania przez nastepne 6 wpisow bedzie o robotkach z kazdego roku. Dzisiaj rok 2010.