sobota, 3 października 2020

Sciana.

 Nie bylo mnie tu brzez chwile bo jak zwykle koniec roku wiaze sie z wielkimi przygotowaniami do swiatecznego kiermaszu. W tym roku musze sie chyba podwoic bo kiermasz odbywa sie na internecie wiec oprocz szycia musze sfotografowac kazda zabawke, wlozyc ja do nowego sklepu internetowego, opisac itd. To zajmuje starsznie duzo czasu a zeby bylo ciekawiej moja corka ma szkole na internecie i uzywa mojego komputera bo tylko tam mamy kamere wiec nie moge nic zrobic do trzeciej.  Ale jakos sobie radze tylko malo czasu zostaje na krzyzyki, wlasciwie to nic nie hafcilam juz przez kilka tygodni dlatego dzis zaprezentuje moja sciane z haftami bo nie mam nic innego.

To nie jest jedyne miejsce gdzie mam hafty bo sa one w calym mieszkaniu ale to jest moja glowna sciana w sypialni gdzie pracuje wiec mam ich wiecej.









9 komentarzy: