poniedziałek, 8 lutego 2021

Pierwsza kula.

 Powoli robie pierwsza sniezna kule, wiekszosc wyhafcilam w pralni.




12 komentarzy:

  1. To będzie śliczny hafcik:))
    Nie haftowałam jeszcze na plastikowej kanwie, ale zbieram się z takim haftem zmierzyć -mam fajny wzorek wielkanocny, może mi się uda:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, nie jest trudno haftowac na plastikowej kanwie.

      Usuń
  2. Oj Iwonko bedzie cudenko widzialam juz kilka kul ciekawa jestem tej pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Idziesz jak burza! Ach, to haftowanie w pralni! Zawsze mnie ktos zaczepial, zeby sie dopytac co i jak xxx. Ciebie tez zaczepiaja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys mnie zaczepiali a teraz chodze o 6:30 rano, jak otwieraja wiec nikogo tam nie ma.

      Usuń
  4. Wow ale pięknie powstaje :)

    OdpowiedzUsuń